Forum ARTROSIS Strona Główna
  FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy  Galerie   Rejestracja   Profil  Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  Zaloguj 

10 najpiękniejszych płyt w naszej dyskografi ;)

Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu Forum ARTROSIS Strona Główna -> *O MUZYCE*
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat
Autor Wiadomość
Phantom
Fetish
Fetish


Dołączył: 14 Cze 2005
Posty: 235
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Łódź

PostWysłany: Sob 12:25, 2006 Paź 07 Temat postu: 10 najpiękniejszych płyt w naszej dyskografi ;)

1) The Gathering - "Mandylion"
2) Moonspell - "Wolfheart"
3) Anathema - "Judgement"
4) Therion - "Vovin"
5) Lacrimosa - "Fassade"
6) Flowing Tears - "Jade"
7) Theatre of Tragedy - "Aeigs"
Cool Hagalaz Runedance - absolutnie cała dyskografia Very Happy
9) Dead Can Dance - "Within the Realm of a Dying Sun"
10) Closterkeller - "Scarlet"

Jak widać całkowicie "klimatyczny" zestaw Wink
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Jackobh
Fetish
Fetish


Dołączył: 12 Sie 2006
Posty: 226
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Litzmannstadt

PostWysłany: Sob 15:58, 2006 Paź 07 Temat postu:

piekny temat Smile

plyty sa raczej w kolejnosci przypadkowej bo nie mam pojecia co wybrac na pierwsze miejsce...nie bede pisal tutaj o swoich blastach przy ktorych chce sie szalec tylko takie plyty ktore pokazuja "piekne" emocje i moga oddzialywac nawet na przecietnego zjadacza chleba a nie tylko metalofca ktory caly czas siedzi w takiej muzyce...

HEFEYSTOS - Psycho Cafe

jak dla mnei hcyba najlepsza plyta swiata...slucham jej od ponad pol roku przynajmniej raz dziennie a czasem ciagnie mnei jeszcze wiecej razy... kiedys grali lesny blek metal i byli bardzo mroczni poganscy i wogole... to jest ich ostatnia plyta...juz raczej nic nie nagraja...muzyka to totalna zmiana klimatu na proste a zarazem progresywno-awangardowe granie z nutka psychodelii...do tego teksty przesiakniete filozofia A. Crowleya... cos wspanialego...

CHRIST AGONY - Moonlight Act III

jelsi chodzi o ten zespol i o to co robi Cezar kocham wszystko bez reszty... Pisze tutaj akurat o tym albumie bo jest najbardziej zblizony tematycznie do tego forum...na starej stronie christ agony znalazlem wypowiedzi Cezara - zalozyciela gitarzysty i wokalisty, lidera Christ A.:
"Moonlight jest aktem trzecim, kończącym trylogię rozpoczętą albumem Unholyunion i zrozumiałe jest, że Moonlight jest jego kontynuacją, a zarazem kwintesencją...
"[...] Tak jak poprzednie płyty Christ Agony Moonlight także jest albumem zaplanowanym od początku do końca. To album jednej natchnionej chwili, w którym poszczególne utwory stanowią jakby oddzielne części większej całości [...]. Liryki podporządkowane są głównej fascynacji - nocy... Są bardziej złożone i poetyckie niż na poprzednich albumach... Odczówałem pewien niedosyt twórczy czytając zbrukane krwią księgi prawdy... Spróbowałem po raz kolejny opisać swój stan przy świetle księżyca... Moonlight to monolit smutku i rozpaczy, cierpienia i krzyku... Moonlight to kolejna opętana noc, w której zapłoną krzyże... [...]"

KAT - Ballady

klasyka sama w sobie...piekne gitary..brzmienie...a do teksty..."wiatr w kominie mielil dym" to piekna poezja jak to kiedys powiedzial Jarek Szubrycht...

ULVER - Blood Inside

wg mnei najlepsza plyta ubieglego 2005 roku...jesli chodiz o ulver to kolejny niesamowity zespol...nie kreci mnei raczej wczesny ulver tylko ta nowa elektroniczna era...ostatnia produkcja Garma to kolejna porcja wyrafinowanej psychodelicznej a zrazem tak prostej w odbierze elektroniki...do tego najpiekniejszy teledysk jaki widzialem ever...Garm czyli lider ulver plynie lodka i 2 postacie z jego twarza wiosluja...najlepsze jest to ze lodka plynie po morzu z ludzkich rak... na prawde warto zobaczyc...no i pudeleczko tez jest warte uwagi...limitowany do 2000 box z czerwonego aksamitu czy czegos takiego...

TORI AMOS - Little Earthquakes

w sumie nei wiem co napisac o tej plycie...wspanialy glos i tyle...

PINK FLOYD - Dark Side Of The Moon

czy trzeba opisywac ?? klasa sama w sobie... PF to kolejny zespol gdzie nei wiedzialem ktora plyte wybrac...przeiez nie ma tutaj ani Wish You Where Here ani High Hopes ktore bezgranicznie kocham...ta plyta ma po prostu to cos...

RIVERSIDE - Trylogia: Out Of Myself / Second Life Syndrom

riverside jak do tej pory wydalo 2 pelne plyty nie moge wybrac lepszej ani tej bardziej oddzialujacej na emocje...muzycznie podobne plyty ale teksty tworza pewna calosc i wydaje mi sie ze nie mozna ich oceniac osobno... co najlepsze 3 czesc trylogii jeszcze nie powstala....

ANATHEMA - Judgement

wg mnei ich najlepsza plyta... bo o ostatniej koncertowce nie bede pisal bo to nie jest pelna plyta... tam dopiero czuc emocje...no i na koncu pink floyd Smile i ogolnie fajnie sie slucha takie koncerty ktore przezywalo sie na zywo Smile

DEPECHE MODE - Songs Of Faith And Devotion

dla mnei najbardziej mroczna rzecz jaka nagrali...ta plyta ma w sobie wiecej jadu, diabla, ciemnosci i szatana niz wszystkei kapele swiata ktore swoja muzyke okreslaja mianem metal...

BLINDEAD - Devouring Weakness

ostatnio moj absolutny numer jeden... szkoda ze tak pozno wreszcie doczekali sie duzej plyty ale jak te same kawalki slyszalem wczesniej w roznych wersjach to na tej plycie mnie zabily...malo jest mlodych kapel ktore maja w sobie to cos...ta niewatpliwie akurat to ma i wroze im duza kariere jesli tylko promocja sie nie spierdoli...brzmia zawodowo a muzyka jest pelna smutku i bolu...a na koncertach szaleja jak opentani...


mialo byc 10 to jest 10...zybor trudny jak cholera ale jakos przebrnalem...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Martina
Pośród kwiatów i cieni
Pośród kwiatów i cieni


Dołączył: 22 Lis 2006
Posty: 105
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Jastrzębie Zdrój

PostWysłany: Czw 10:30, 2006 Lis 23 Temat postu:

no właśnie, wybór trudny..
{spogląda niepewnie na swoją listę odtwarzania}
no dobrze. tylko się nie śmiać proszę, bo muzyka różna. : P
i kolejność poza pierwszą pozycją bez znaczenia, bo to JUŻ trudne, a co dopiero ustawiać w jakotakiej kolejności ; )

1. Radiohead - Hail to the thief
2. Tool - Aenima
3. Venom - Metal Black
4. On a Friday {czyli oczywiście późniejsze Radiohead} - Manic the Hedgehog
5. Pidżama Porno - Bułgarskie Centrum Hujozy
6. Nargaroth - Orke
7. Mayhem - De Mysteriis Dom Sathanas
8. Dream Theatre - Octavarium
9. Coma - Zaprzepaszczone Siły Wielkiej Armii Świętych Znaków
10. Bob Marley - Babylon By Bus : ))))
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Jackobh
Fetish
Fetish


Dołączył: 12 Sie 2006
Posty: 226
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Litzmannstadt

PostWysłany: Pią 2:30, 2006 Lis 24 Temat postu:

metal black ???
kocham venom ale ta plyta smierdzi kupa...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Martina
Pośród kwiatów i cieni
Pośród kwiatów i cieni


Dołączył: 22 Lis 2006
Posty: 105
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Jastrzębie Zdrój

PostWysłany: Pią 8:05, 2006 Lis 24 Temat postu:

de gustibus est non disputande Wink
Powrót do góry
Zobacz profil autora
MacKozer
Nazgul
Nazgul


Dołączył: 07 Cze 2005
Posty: 727
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Litzmannstadt

PostWysłany: Pią 8:37, 2006 Lis 24 Temat postu:

proszę nie kaleczyć łaciny. To powiedzenie w poprawnej formie jest po pierwsze w stronie biernej w której nie używa się czasownika "est", a po drugie czasownik w łacinie jest na końcu zdania jeśli już koniecznie chcesz go napisać.

Poprawna forma to "De gustibus non disputandur"

Dziękuję za uwagę Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Martina
Pośród kwiatów i cieni
Pośród kwiatów i cieni


Dołączył: 22 Lis 2006
Posty: 105
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Jastrzębie Zdrój

PostWysłany: Pią 9:59, 2006 Lis 24 Temat postu:

ja tam nie wiem, chciałam zaszpanować i skopiowałam z archiwum komunikatora tlen.pl, to Piotr R., to nie ja! nie bijcie mnie!
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Parabola
W półśnie
W półśnie


Dołączył: 26 Lut 2006
Posty: 609
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: z zoo
Płeć: Nazgul

PostWysłany: Pią 10:30, 2006 Lis 24 Temat postu:

Niełatwo było, ale:

1. Artrosis "Ukryty Wymiar"
2. Gathering "Mandylion"
3. Bathalion D'Amour "Nyia"
4. Amorphis "Tales from the 1000 lakes"
5. Behemoth "Zos Kia Cvltus"
6. Mayhem " De Misteriis ... "
7. Pink Floyd "The Wall"
8. Diary of dreams "Bird without wings"
9. Metallica " Ride the lightning"
10 Katatonia

kolejność przypadkowa
Powrót do góry
Zobacz profil autora
dark_on_666
Ukryty wymiar
Ukryty wymiar


Dołączył: 15 Paź 2005
Posty: 70
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: okolice Rzeszowa

PostWysłany: Pią 20:13, 2006 Lis 24 Temat postu:

Podaję w przypadkowej kolejności:

1. Lacrimosa - "Elodia"
2. Theater of tragedy - "Aegis"
3. Tiamat - "Wildohoney"
4. Sinergy - "Beware the heavens"
5. Artrosis - "w imię nocy"
6. Lacuna Coil - "Karmacode"
7. Apocalyptica - "Reflections"
8. Therion - "Vovin"
9. Yanni - "Live at the Acropolis"
10. The 69 eyes - "Framed in blood"

Ufff..
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Darkbeer
Nazgul
Nazgul


Dołączył: 23 Maj 2006
Posty: 752
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Kraków
Płeć: Nazgul

PostWysłany: Sob 13:09, 2006 Lis 25 Temat postu:

1.Artrosis - Melange
2.Closterkeller - Graphite
3.Kat - Ballady
4.Satyricon - Dark Medieval Times
5.Kreator - Pleasure to Kill
6.Limbonic Art - In Abhorrence Dementia
7.Vader - Litany
8.Iron Maiden - Rock in Rio
9.Siddharta - RH+
10.Katie Melua - Piece by Piece

Koleność przypadkowa, ale jak by nie patrzeć to gatunki muzyki różne - istne pomieszanie z poplątaniem. Smile Część z wymienionych to te najczęściej słuchane a reszta to płyty mi bliskie. Yellow_Light_Colorz_PDT_15
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Yenefer
Melange
Melange


Dołączył: 16 Lis 2006
Posty: 383
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Dębica

PostWysłany: Wto 21:29, 2006 Gru 26 Temat postu:

1 Artrosis- cała dyscografia
2 Closterkeller- Blue
3 Anathema - Serenades
4 Hunter- Requiem
5 Aion- Midian
6 Therion- Theli
7 Tower- cała dyscografia
8 Dimmu Borgir- Stormblast
9 Kapela ze Wsi Warszawa- Wiosna Ludów
10 The Gathering- Mandylion


top 10 więc więcej nie wypisze choc lista jest bardzo długa Wink
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Dark Dancer
Melange
Melange


Dołączył: 01 Cze 2005
Posty: 316
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Łódź

PostWysłany: Śro 12:42, 2006 Gru 27 Temat postu:

MacKozer napisał:
Poprawna forma to "De gustibus non disputandur"

...khem...khem...kłaczek...Smile

A w temacie:
Lacrimosa - Elodia
Marillion - Misplaced Childchood
Pink Floyd - The Wall
Ultravox - Vienna
John Foxx - The Garden
XIII Stoleti - Straceni v Karpatech
Marillion - Cluthing At Straws
Duran Duran - Arena (jedyny koncert jakiego słucham Smile)
Roger Waters - Radio K.A.O.S.
Visage - Visage

Zestaw troche niemetalowy ale ja stara dupa jestem i mam cholerny sentyment do "starej" muzyki Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Shadow
Melange
Melange


Dołączył: 01 Cze 2005
Posty: 394
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: ...:::Bydzia:::...

PostWysłany: Śro 12:51, 2006 Gru 27 Temat postu:

Kolejnośc alfabetyczna Razz


* Anathema - "Judgement" - od tego wszystko się zaczęło; od tej płyty zaczęła się moja przygoda z "niekomercyjnymi" brzmieniami. Płyta zaqwsze będzie moim nr. 1!!! Pozdrawiam mojego kumpla Michała za to że zmusił mnei do przesłuchania tej płyty Wink

* Anathema - "The Silent Enigma" - druga moja kochana płyta chłopaków z Liverpool'u, fajowskie kompozycje, i tyle..... płyta pomost!

* Artrosis - "W Imię Nocy" - moja pierwsza płyta Artrosisów, od niej zaczęła się cała przygoda z zespołem. Gdyby do niej dodać "Szmaragdową Noc" byłaby to płyta idealna (jeżeli chodzi o miodnośc słyuchania bo brzmienie na tej płycie było takie se - przed reedycją Wink).

* Death - "Symbolic" - wg. mnie najlepsza płyta tego kultowego zespołu, często gości w mojej chałupie

* Guns 'N Roses - "Use Your Illusion I, II, III" - klasyka, pierwsze taśmy magnetofonowe kupione przezemnie..... miałem chyab niewiele ponad 10 lat... kupione na targu u 'ruskich'. Jeżeli można mówić ze miałem kiedyś idola to na pewno był nim Slash.


* Hunter - "T. E. L. I. " - kapitalna płyta, niesamowicie się słucha jej jako całość, duża miodność słuchania.... no i... polskie....wiadomo Smile

* Kat - "Ballady" - klasyka..... "(...) czarodziejski dom..... mówi do mnie" - te dzwięki często krążą po mojej głowie. Lektura obowiązkowa!

* My Dying Bride - "Turn Loose You Swans" - kapitalne kompozycje, kapitalnego zespołu!

* Opeth - "Black Rose Immortal" - świetne surowe brzmienie zepsołu Opeth. Słucha się wyśmienicie, obowiązkowo jako całość!!

* Paradise Lost - "Darconian Times" - płyta 'przejściowa", płyta która najczęsciej słucham tej kapitalnej kapeli
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Imaginer
Ukryty wymiar
Ukryty wymiar


Dołączył: 24 Gru 2006
Posty: 36
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Poznań

PostWysłany: Śro 15:10, 2006 Gru 27 Temat postu:

Jak w temacie, kolejnosc całkowicie przypadkowa.To jest zestawienie na dzień dzisiejszy...dlatego napewno zmieni się jeszcze wiele razy Kwadratowy

1. Closterkeller - Cyan

Sam nie wiem dlaczego. Ten album usłyszałem całkiem niedawno temu
( przynam się że to jeden z niewielu oryginałów jakie w życiu kupiłem
). Wszystkie kompozycje w niz zawarte są dla mnie wyjątkowe,
wszystkie w jakiś sposób przemawiajądo mnie.

2. Deftones - White Pony

Ten album mimo całej swojej "typowości" bardzo przypadł mi do gustu
ponieważ emanuje z niego jakis tam rodzaj spokoju, który ostatnio tak
bardzo jest mi potrzebny.

3. Funeral For A Friend - Cassually Dressed And Deep In Conversation

Bardzo cenie sobie tą grupe, a w szczególności ten album ponieważ
gdy dawno temu miałem spore problemy z samym sobą pare utworków
mi pomogło.

4. Anathema - Alternative 4

Nie mam pojęcia.

5. Sui Generis Umbra - Coma

Krótko: pasja...

6. Katatonia - Last Fair Deal Gone Down
7. Kidney Thieves - Zerospace
8. Melissa Auf Der Maur - By Sentinela

Jak ktoś tąpanią kiedyś określił: Piękna,wredna i chałaśliwa...
W 100% się z tym zgadzam.

9. Tool - Lateralus
10. Opeth - Orchid
Powrót do góry
Zobacz profil autora
MacKozer
Nazgul
Nazgul


Dołączył: 07 Cze 2005
Posty: 727
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Litzmannstadt

PostWysłany: Śro 16:26, 2006 Gru 27 Temat postu:

1. Marillion - Clutching At Straws: zespół w swojej szczytowej formie. Płyta wspaniała, zarówno z bardzo dynamicznymi (White Russian, Incommunicado, The Last Straw) jak i nostalgicznymi (Warrm Wet Circles, Going Under, Sugarmice czy Torch Song) momentami. Album koncepcyjny opowiadający historię pisarza przeżywającego kryzys twórczy, staczającego się na dno pseudoartystycznego alkoholizmu i na koniec śmiejący się z samego siebie.
Płyta bardzo mroczna, ale nie bijąca mrokiem taniego horroru, cmentarza, tylko półmrokiem i dymem papierosowym lokalnego pubu (gdzieś w Anglii czy Szkocji).

2. Marillion - Misplaced Childhood: to chyba od tej płyty zacząłem słuchać tego zespołu. Płyta o rozterkach i problemach dorastania. Świetny rock progresywny z lat 80tych.

3 Soilwork - Predator's Portrait: jest to dla mnie kwintesencja ciężkiego i brutalnego grania w połączeniu ze świetnie przemyślanymi melodiami oraz krzykiem (bo nie jest to growlowanie). Brutalność muzyki na tej płycie (a także na Chainheart Machine) kojarzy mi się z piłą mechaniczną i prasą hydrauliczną (dla jasności grind core np nie jest dla mnie w ogóle brutalny), tą brutalność potęguje świetne precyzyjne techniczne granie gitarzystów i brzmienie ich gitar.
Muzyka jaką obecnie gra Soilwork to podobno metal core, ale Predator's Portrait ma w sobie typowe szwedzkie zacięcie Wink

4 In Flames - Clayman: świetne melodyjne szwedzkie granie

5. Iron Maiden - Somewhere in Time: po prawie 20 latach słuchania Iron Maiden ten album jest dla mnie bez wątpienia najlepszy i najbardziej spójny. Świetne brzmienie, tematyka. Dzięki kawałkowi Wasted Years zacząłem zdecydowałem, że zacznę grać na gitarze.

6. Vangelis - Bladerunner (ścieżka dźwiękowa do filmu): wspaniały nostalgiczny podkład muzyczny do jakże wspaniałego filmu.

7. Eric Serra - The Big Blue (ścieżka dźwiękowa do filmu): jak wyżej... Smile

8. Roger Waters - Amused To Death: płyta którą odkryłem kilka lat temu. Jeden z solowych albumów byłego wokalisty Pink Floyd - jak dla mnie wybitny, a zarazem jedyny warty posłuchania. Płyta w klimacie The Wall (jak wszystkie z okresu po The Wall w ktorych maczał palce Waters), ale mniej pompatyczna, bardziej wyciszona.

9 RUSH - Test for Echo: podobnie jak w przypadku Marillion mógłbym chyba wymienić większość płyt tego zespołu, choć generalnie wolę jego dorobek troszkę późniejszy. Test For Echo to najcięższa płyta tego progresywnego zespołu, który niekiedy uznawany jest za zespół metalowy (dziwne skojarzenie swoja drogą). Jeśli zatem Rush miałby się komuś kojarzyć z metalem, to chyba tylko dzięki tej płycie i kawałkowi Virtuality opowiadającym już ponad 10 lat temu o urokach bycia internautą i wirutalnego świata.

10 Dream Theater - Images and Words: jak nie specjalnie przepadam za całokształtem twórczości tego zespołu, to płyta ta przypadła mi do gustu niemal natychmiast. Dla mnie jest wręcz idealna, a co najważniejsze nie słychać na niej plagiatów innych zespołów, co niestety na innych płytach jest dość częste. Zdecydowanym evergreenem jest dla mnie Learning To Live.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu Forum ARTROSIS Strona Główna -> *O MUZYCE* Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2  Następny
Strona 1 z 2


Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB Š 2001, 2005 phpBB Group
Theme bLock created by JR9 for stylerbb.net
Regulamin